jesienna dieta

Jesz, co chcesz i nie tyjesz. 5 sposobów na odżywianie się latem

Zdarzyło Ci się kiedyś przywieźć z urlopu nie tylko pamiątki, ale też kilka nadprogramowych kilogramów? Nie jesteś w tym sama. Letnia atmosfera sprawia, że się rozleniwiamy i pozwalamy sobie na więcej niż zazwyczaj. To nic złego. Musisz jedynie pamiętać o kilku prostych zasadach, a po lecie już nigdy więcej nie będziesz musiała walczyć o szczupłą sylwetkę.

Błogie słońce, długie upalne dni, kuszące lody i gofry na każdym kroku. Wszystko to sprawia, że na chwilę zapominamy o zdrowych nawykach i regularnym jedzeniu oddając się wszelkim pokusom. Następnie chcemy odpokutować nasze grzeszki rezygnując z obiadu lub kolacji. W efekcie zamiast chudnąć – tyjemy. A co, jeśli powiemy Ci, że nie musisz z niczego rezygnować ani się głodzić, a mimo to nie przybierać na wadze? Tak, to możliwe. Wystarczy, że będziesz odżywiała się regularnie oraz z głową, a wakacje będą równie przyjemne, co zawsze. Jedyna różnica będzie taka, że nie zakończysz ich z dodatkowymi centymetrami w pasie, a ukochane jeansy nadal będą na Ciebie pasować jesienią.

Jedz pysznie, byle regularnie

Możesz bez wyrzutów sumienia zjeść gofra z bitą śmietaną, ale pamiętaj, żeby za 2-3 godziny zjeść porcję borówek lub zdrową sałatkę. Nie głodź się do końca dnia, ponieważ może się to skończyć tym, że przed pójściem spać zjesz wielką porcję frytek. Nie oszukujmy się, każda z nas to przerabiała. Taki wilczy apetyt jest nie do poskromienia, dlatego nie warto do niego dopuszczać. Poza tym, jeśli jemy nieregularnie nasz organizm nie wie, kiedy spodziewać się kolejnego posiłku, w związku z czym odkłada kalorie „na zapas” w postaci tkanki tłuszczowej. A tego byśmy nie chciały. Dlatego musimy pamiętać, aby odżywiać się regularnie. W ten sposób podkręcamy przemianę materii i spalamy to, co jemy na bieżąco. Wiemy, że spożywanie posiłku co każde 2-3 godziny może bywać problematyczne, zwłaszcza na początku, dlatego poniżej przedstawiamy kilka sposobów, jak tego dokonać.

1. Zawsze zjadaj śniadanie. To bardzo ważna zasada. Dzięki temu już od samego rana podkręcisz metabolizm oraz będziesz czuła się pełna sił, co zmotywuje Cię do dalszego dbania o regularne posiłki. Dodatkowa rada: jeśli planujesz tego dnia zjeść pyszny kawałek ciasta, zjedz go na pierwsze lub drugie śniadanie. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że spalisz go w ciągu dnia.

2. Planuj zakupy i posiłki. Dobry plan to podstawa każdego działania. Poświęć 5 minut, aby zaplanować sobie główne posiłki na najbliższe kilka dni, a następnie przygotuj listę zakupów i udaj się z nią do sklepu. Jeśli wydaje Ci się to zbyt trudne – planuj tylko na kolejny dzień. Chodzi w tym o to, żeby nie dopuścić do sytuacji, gdy przychodzi pora na obiad, a Ty nie wiesz co zjeść i w efekcie bez namysłu jesz kaloryczne, niezdrowe danie, np. ociekającego tłuszczem kebaba z budki obok Twojego bloku, bo było najbliżej, a Ty byłaś bardzo głodna. Lub co gorsza, całkowicie rezygnujesz z posiłku i rozregulowujesz swoja przemianę materii.

3. Kupuj zdrowe „gotowce”. Słyszałaś opinie, że wszystkie gotowe dania ze sklepu są niezdrowe i wypełnione po brzegi chemią i konserwantami, a jeśli chcesz zachować szczupłą sylwetkę to koniecznie musisz sama gotować? To mit. Na rynku jest wiele mądrze skomponowanych, gotowych produktów. I nie oszukujmy się – nie zawsze mamy czas i chęci na gotowanie, zwłaszcza latem. 

4. Zawsze miej przy sobie zdrowe przekąski. Jedząc regularnie, nasze posiłki są mniejsze, ale jest ich więcej. Dlatego musimy pamiętać, aby zawsze mieć pod ręką lekkie, zdrowe przekąski. Latem stragany i półki sklepowe są przepełnione truskawkami, malinami, czereśniami, bobem i innymi zdrowymi pysznościami. Możesz zjeść lody lub ciastko, jak tylko masz ochotę, ale pamiętaj by tego dnia zjeść również porcję owoców i warzyw. To dzięki nim, będziesz mieć piękną gładką cerę oraz lśniące włosy, a dodatkowo podkręcisz przemianę materii.

5. Ustaw alarm, aby przypominał Ci o posiłku co 2-3 godziny. Ten krok będzie szczególnie przydatny na samym początku, kiedy staramy się wyrobić w sobie nawyk regularnego jedzenia. Po jakimś czasie organizm sam będzie Ci podpowiadał, że pora coś zjeść i będziesz mogła pominąć tę czynność.

Pamiętaj, nie rezygnuj z przyjemności. Wakacje są w końcu od tego, aby się rozpieszczać. Jedz jednak regularnie i z głową, stosując się do wszystkich wymienionych wskazówek, a zapomnisz o niedopinających się spodniach i niechcianych boczkach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ