Konflikt między Rusin a Rozenek trwa. Mentorka z „Projekt Lady” zabrała głos!

Konflikt między Rusin a Rozenek trwa. Mentorka z „Projekt Lady” zabrała głos!

Ostry konflikt między między Kingą Rusin a Małgorzatą Rozenek przybiera na sile. Obie panie piszą o wzajemnej hipokryzji i żadna z nich nie chce wyciągnąć ręki na zgodę. Spór komentują inne znane osoby. Tatiana Mindewicz-Puacz, mentorka z programu „Projekt Lady” również wypowiedziała się w tej sprawie! Jakie ma zdanie? 

Konflikt między Rusin a Rozenek trwa. Mentorka z „Projekt Lady” zabrała głos!

Konflikt między Kingą Rusin a Małgorzatą Rozenek poruszył polskie media oraz show-biznes. Jak to wszystko się zaczęło?

Małgorzata Rozenek została ambasadorką marki Avon, która testuje kosmetyki na zwierzętach. Dziennikarze pytali się prezenterki, co sądzi o walce o prawach zwierząt. Jak im odpowiedziała?

„Walka o prawa zwierząt jest dla mnie bardzo ważna. Tylko ja nie wykorzystuję jej do promocji swoich kosmetyków, tak jak Kinga Rusin” – powiedziała Małgorzata w rozmowie z “Super Expressem”.

Kinga Rusin ostro skomentowała słowa prowadzącej “Projekt Lady”. Nie unikała obraźliwych epitetów. Nazwała Małgorzatę Rozenek m.in. sztuczną lalą.

View this post on Instagram

No dobra, nie będę udawać że pada deszcz kiedy na mnie plują. Dosyć tego pseudo Wersalu. Nie pozwolę, żeby wypindrzona, sztuczna lala, wdzięcząc się do kamery przekreślała jednym koślawym zdaniem ideały, o które walczę od lat! Rozenek zarzuca mi wykorzystywanie w biznesie walki o prawa zwierząt. Co za żałosna próba obrony jej własnej hipokryzji! No i, pomijając bezczelność, gdzie tu logika!? Właśnie ze względu na prawa zwierząt zrezygnowałam z olbrzymiej kasy w Chinach nie wchodząc tam z moją marką mimo wielu propozycji z tamtej strony! Czy Rozenek zrezygnowała z reklamy czyli pieniędzy, kiedy dowiedziała się że marka, z którą podpisała kontrakt testuje produkty na rynek chiński na zwierzętach?! Z tego co widzę, nie. Jedno mówi, a drugie robi. Widocznie dla niej nie istnieją wartości wyższe- liczy się kasa. Co upoważnia Rozenek do oceniania mojej działaności społecznej? Jej własny dorobek? Jaki? Osiągnięcia? Jakie? Walka? O co? Czy walczyła tak jak ja, o ustawę w obronie dzikich zwierząt w sejmie? A może o Puszczę Białowieską? Albo o zaprzestanie dewastowania polskiego dziedzictwa przyrodniczego przez Szyszkę, partyjnego kolegę jej ojca? Walczy o atencję na ściankach i promocjach. I na tym jej waleczność się kończy. Przyczyna ataku Rozenek na mnie jest bardziej prozaiczna niżby się wydawało: kasa. Tu chodzi o rywalizację Avonu i ich głównie chemicznych, sztucznych, tanich kosmetyków z ich przeciwieństwem czyli Pat&Rub. Rozenek, dla wielu właśnie synonim sztuczności i taniości, reklamuje kosmetyki Avon za olbrzymią kasę i dlatego bezpardonowo atakuje konkurencję czyli mnie i Pat&Rub, bo kosmetyki mojej marki odniosły sukces (ponad 16 milionów zł ze sprzedaży za pierwsze 8 mies. 2018 roku!), są skuteczne (tysiące opinii na profilu Pat&Rub na fb), są 100% naturalne (a ludzie wybierają naturalność) i NIE są testowane na zwierzętach. Pat&Rub jest zdrowe, etyczne i ma zasłużony sukces i dlatego ja nie muszę kręcić jak Rozenek – i to ją tak wkurza, stąd ten atak na mnie. Ona REKLAMUJE za pieniądze markę, która wg organizacji międzynarodowej PETA niestety akceptuje okrucieństwo dla zysków. Tego nie przypudruje i tego sobie nie zoperuje.

A post shared by Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) on

Nie można o tym zapominać

Sprawę skomentowała Tatiana Mindewicz-Puacz, znana z programu “Projekt Lady”, w którym uczy uczestniczki, jak zostać damą. Kobieta zwraca uwagę, że najważniejszy jest dialog między dwoma stronami, którego tutaj zabrakło. Nie należy również stosować ocen personalnych i emocjonalnych uwag. 

“Nie znam całego przebiegu tej historii, natomiast chciałabym zwrócić uwagę na to, co moim zdaniem bardzo istotne, a umknęło uwadze osób głośno wypowiadających się w tym temacie. Niezależnie od tego, jak ważna jest sprawa społeczna, najskuteczniejszą metodą zmiany przekonań innych i obrony własnych – jest  edukacja, dialog. Jeśli te kwestie zostają zepchnięte na drugi plan, a dochodzi do obraźliwych ocen personalnych, emocjonalnych uwag, to siłą rzeczy trudno mówić, że to „walka o przekonania”. Wchodzenia w osobiste obszary, komentowania stylu (wyglądu), „wywoływania do tablicy” rodziny nie sposób nazwać dyskusją, czy walką o słuszną sprawę. Charakter tego typu wypowiedzi daleko odbiega od kwestii testowania kosmetyków na zwierzętach. Warto też zauważyć, że firm, które testują produkty na zwierzętach, jest znacznie więcej niż tych, które tego nie robią. Czy to w porządku? Nie. Czy powinno się to zmieniać? Tak. Ale czy obrażanie i atakowanie pomaga rozwiązać ten problem? Nie” – powiedziała Tatiana Mindewicz-Puacz w rozmowie z “Party”.

Zgadzacie się ze zdaniem mentorki?

Opublikowany przez Projekt Lady TVN Poniedziałek, 6 sierpnia 2018

—————————————————————————————————–

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1567 More posts in Gwiazdy category
Recommended for you
Zaczął się proces syna Olbrychskiego. Rafał O. przyznał się do winy

We wtorek w warszawskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces Rafała O w sprawie grożenia siekierą i...