Joanna Koroniewska w Wenecji: Atmosfera tego miejsca jest niepowtarzalna

Joanna Koroniewska o karmieniu córki piersią. Zareagowała na hejt

Joanna Koroniewska rzadko wypowiada się na tematy związane z prywatnością swoją oraz bliskich. Jednak tym razem gwiazda zrobiła wyjątek. Co ją najbardziej poruszyło?

Joanna Koroniewska o karmieniu córki piersią. Zareagowała na hejt

Niedawno aktorka powiedziała, że wciąż karmi piersią swoją 1.5 roczną córkę. To wyznanie nie spodobało się wielu internautom. Nie zabrakło niemiłych komentarzy, nie tylko od nieznajomych, ale także od bliskich. Joanna Koroniewska powiedziała dość!

„Rzadko wypowiadam się na tematy tak bardzo osobiste, zwłaszcza, że potem krążą one swoim własnym życiem w mediach. Tym razem jednak się przełamałam. I nie żałuję. Odzew do tej pory jest tak ogromny a to oznacza, że dla wielu z nas to naprawdę ważny temat. Takie karmienie piersią na przykład. Rzeczywiście człowiek karmi dłużej, a tu na niemal każdym kroku jest to w niewybredny sposób komentowane. I nie żeby się człowiek tym jakoś chwalił czy też chodził i mówił o tym na prawo i lewo. Dokładnie tak jak i te kobiety, które zdecydowały się od razu karmić mlekiem modyfikowanym bądź też po prostu zmuszone były przestać karmić. Często mierzą się z atakiem innych. Często też kobiet. Z ciągłymi ironiami i nieprzyjemnymi komentarzami. Nie tylko wśród znajomych czy specjalistów, ale także nawet i bliskich.I temat ten zaczął żyć już własnym życiem” – komentuje Joanna Koroniewska na Instagramie.

Musimy się wspierać

Joanna Koroniewska przyznaje, że pod postem dotyczącym karmienia pojawiło się mnóstwo różnych komentarzy. Dostała też dużo osobistych historii wielu mam. Jest przekonana, że kobiety powinny się wspierać, a nie ze sobą walczyć.  A czy warto karmić naturalnie?

“Chyba nigdy wcześniej nie miałam pod postem tylu komentarzy i nigdy wcześniej nie dostałam od Was tylu,często bardzo osobistych historii w wiadomościach . Jedno wiem na pewno. Musimy się wspierać. Żadnej mamie, bez względu na sytuację nie jest łatwo. I żadna z nas nie zasługuje na otwartą krytykę. Dlatego warto się przed nią bronić. Bardzo chciałbym opisać Wam szczegółowo moją sytuację,ale wiem, że nie zakończy ona żywot tutaj a będzie pewnie dalej publikowana więc się powstrzymam.?Napiszę tylko, że jeśli chodzi o mnie, karmienie piersią ani w jednym ani w drugim przypadku nie było sprawą super łatwą, przeszkód było co niemiara, ale ten kto mnie zna wie, że jestem z tych zaciętych. Więc mimo wielu ciężkich momentów się nie poddałam. To chciałabym napisać tym wszystkim Mamom, które się zastanawiają czy warto. Moim zdaniem bardzo warto. ?” – czytamy na Instagramie aktorki.

View this post on Instagram

Dzisiaj Dzień Ojca. Ale nie będzie słodko pierdząco. Nie będzie wylewnych tekstów i laurek. Będzie sama PRAWDA. Na dzień ojca postanowiłyśmy przede wszystkim nie gotować. Oczywiście dla dobra Taty. 🤫🤭 Ale też dlatego żeby TATUŚ NIE MUSIAŁ PO NAS SPRZĄTAĆ.😂🤣 To się nazywa gest. Same też wyrzuciłyśmy śmieci a właściwie miałyśmy taki plan, ale może nie do końca to wyszło bo rano rzeczony tata, wyrzucając właśnie rzeczone śmieci, musiał nam przypomnieć, że to dzisiaj JEGO dzień.🤦‍♀️🤷‍♀️ Ups… Ale wszystkie cztery Kobiety bo jest jeszcze Lunka w domu, byłyśmy cały dzień WYJĄTKOWO jak na nas grzeczne i mało upierdliwe. A to naprawdę duuuża sztuka. Także ten. Laurek, koszulek dedykowanych w tym roku więc nie było i już nie będzie, ale za to jest coś o wiele cenniejszego- święty spokój. A w JEGO wieku to już najważniejsze. I nawet na trening dzisiaj wyjątkowo bez gderania czas się znalazł. Ale nie za długi bo przecież MY WSZYSTKIE bardzo tęsknimy i ogromnie się denerwujemy bo w taką duszną pogodę można się przecież przetrenować, w odpowiedniej nomenklaturze – zajechać. Aha. Miał być też domowy wypiek jakiś, ale dbamy przecież o dietę Supermana w sezonie startowym więc była woda. 🙌 O smaku wody. Ale jaka pyszna. 🤦‍♀️ No dobra. Były lody, ale tylko sorbety bo pozostałe przecież tuczą. I jak tu człowiek ma jeść wszystko co się chce, jak się ma męża, który wiecznie (dla sportu oczywiście) dba o linię?!!! To pytanie retoryczne bo prawda jest taka, że niby nie je, ale wystarczy, że któraś z nas się odwróci, to WSZYSTKO z talerza nagle wyparowuje. Nie tylko słodkie. Ale jak się ćwiczy to przecież można prawda?!? I bądź tu człowieku mądry. Swoją drogą miało być miło bo to jego święto. A tu znowu jest jakieś dworowanie. 🤷‍♀️🤷‍♀️Ale przysięgam, to normalnie silniejsze ode mnie. Nie mogę się powstrzymać. Dobra. Koniec. Napiszę to w imieniu córek. Bo przecież nie w swoim. Mają najlepszego tatę na świecie. Nie ściemniam. Na maksa im zazdroszczę. I wiem, że taka bezinteresowna miłość rodzica do dziecka to coś najpiękniejszego na całym świecie. Buziaki dla wszystkich Tatusiów. 💋 #keepsmiling #dowborybehappy #szczeżuja #ijejfamilia #dzienojca2019 #❤️ #🐶 #👨‍👩‍👧‍👧

A post shared by Joanna Koroniewska (@joannakoroniewska) on

Jest nadzieja

Jednak, jeśli wielu paniom, nie udaje się karmić naturalnie, to nie koniec świata, nadal mogą mieć bliską relację z dziećmi. Gwiazda apeluje, byśmy nigdy nie oceniali czyjegoś życia i jego sytuacji.

“Ale tym, którym się to nie udało lub nie były w stanie, przytoczę tylko niektóre z wypowiedzi piszących do mnie dzieci „mm”, że są zdrowe, silne i mają bliski kontakt z mamami i NIC tego nie zmieni. ?Nie oceniajmy wciąż życia wszystkich wokół. Zwłaszcza, że NASZE często pozostawia wiele do życzenia. Tak, dzieci tyłem. Tak, przemyślana strategia. Tak, zamierzam je TAK WŁAŚNIE pokazywać bo są najważniejszą częścią MOJEGO życia i nie zamierzam udawać, że tak nie jest. #kp #mm #MATKAteżPOLKA #?‍♀️” – kończy Joanna Koroniewska. 

——————————————————————————————————-

Źródło zdjęć: kadr z youtube.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2332 More posts in Gwiazdy category
Recommended for you
Doda: Mam 35 lat. Czuje się najlepiej w swoim życiu
Doda: Mam 35 lat. Czuje się najlepiej w swoim życiu

Doda od wielu lat króluje na polskiej scenie muzycznej. Jednak przyznaje, że dopiero teraz czuje...