Die Antwoord znowu w Polsce!

Die Antwoord to 3 osobowy zespół, południowoafrykański. W którego w skład wchodzą: Ninja, ¥o-landi Vi$$er i DJ Hi-Tek. Grupa wykonuje muzykę hip-hopową, a konkretniej rap-rave, w połączeniu z muzyką klubową. Ich twórczość to różnokulturowa mieszanka muzyczna. Śpiewają w języku angielskim, afrikaans, zulu oraz xhosa . Grupa istnieje od roku 2008. Od wtedy stali się internetowym fenomenem. Wydali już cztery albumy, nagrali kilkanaście teledysków i wciąż zaskakują.

W Polsce gościli już pięciokrotnie, między innymi przy okazji  Open’era 2010 i 2015, na Orange Warsaw Festival 2016, czy na Krakowskim Live Festivalu w roku 2018. Teraz powracają znowu! Warte wspomnienia jest fakt, że ich koncerty uznawane są za dzikie, szalone oraz energetyczne. Można powiedzieć, że są już kultowe. Nic dziwnego w sumie,  lolitkowa Yo-Landi, o charakterystycznym wizerunku, w połączeniu z wytatuowanym, nieco przerażającym Ninja, to połączenie nietuzinkowe a przez co wręcz fascynujące. Ten duet idealnie odnajduje się na scenie i występach na żywo.  Podobno „próba zrozumienia Die Antwoord przy komputerze jest jak próba zrozumienia oceanu podczas kąpieli w wannie”, podoba mi się to stwierdzenie. Są zjawiskiem, które nieustannie budzi ciekawość i zainteresowanie. Wszystko za sprawą nonkonformistycznego podejścia do siebie – swojego wizerunku, oraz muzyki jaką tworzą. Filozofia zef to coś, co ich określa. Filozofia ta jest bliżej niezidentyfikowana, jednak jak twierdzą sami zainteresowani, jest to “bycie biednym ale wyszukanym… To określenie używane jest w stosunku do ludzi, którzy są biedni, ale mają fantazję. Jesteś ubogi, ale jesteś seksowny, masz styl… Zef zawiera w sobie kicz i nowoczesność oraz staroświeckie motywy kulturowe”. Jednym zdaniem – są dziwni. Ale to był ich klucz do sukcesu. Szczury, przemoc, narkotyki, penisy i sztuka uliczna, to normalka w ich wykonaniu. Ich teledyski to ich znak rozpoznawalny, a jednocześnie fenomen, na skalę światową. Bezkompromisowi, seksowni – trochę inaczej, prowokujący, kpiący, nowocześni i aroganccy. Słodcy, ale straszni. Zbudowani z przeciwności i absurdów. Nie da się ich ująć w jeden kanon i zamknąć w jednym określeniu A mimo to – lubimy ich, słuchać i oglądać.

W Polsce są uwielbiani. 3 czerwca zespół z RPA zagra koncert halowy, który odbędzie się w COS Torwar w Warszawie. Agencja Live Nation odpowiedzialna jest za organizacje imprezy. 18 stycznia o godzinie 10:00, rusza sprzedaż biletów. 15 stycznia o godz. 11.00 natomiast rusza przedsprzedaż biletów. 

Ja kupuję tą ich dziwność i czekam na koncert!

Zobacz też:

Ghostwriting w polskim rapie?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

308 More posts in Bez kategorii category
Recommended for you
Red is bad
Red is Bad chwali lewicowe powstanie… myląc jego datę

Marka "odzieży patriotycznej" Red is Bad wrzuciła na swoje social media grafikę, która wywołała lawinę...