wośp

Ukradli pieniądze z puszek WOŚP, bo zbierali na wesele córki

Wśród 120 tysięcy ochotników z całej Polski, którzy w niedzielę zbierali pieniądze do zaplombowanych puszek WOŚP, znalazła się pięcioosobowa rodzina, która postanowiła wyciągnąć zebrane pieniądze, by wydać je na wesele córki.

Trzy kobiety i dwóch mężczyzn postanowiło zebrać pieniądze dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, by następnie wyciągnąć datki za pomocą pęsety. Złodzieje zostali złapani przez policję z Sopotu. Do aresztowania doszło dzięki informacji, że w sopockim sztabie WOŚP zarejestrowały się osoby, karane za kradzieże. Policjanci z całego Trójmiasta dostali zdjęcia podejrzanych, których wkrótce udało się złapać w samochodzie.

Podejrzani  szybko zostali złapani

– Do zatrzymania złodziei doszło dzięki informacji uzyskanej przez policjantów z Wydziału Kryminalnego sopockiej komendy, którzy podczas zabezpieczenia XXV finału WOŚP ustalili, że kilka spokrewnionych ze sobą osób, które zarejestrowały się jako wolontariusze w sopockim sztabie WOŚP, to osoby notowane za przestępstwa kradzieży.  Ustalone przez kryminalnych informacje wraz z wizerunkami potencjalnych złodziei trafiły do wszystkich policjantów, którzy pełnili służbę na terenie miasta jak również do funkcjonariuszy z Gdańska i Gdyni – powiedziała w ‘Fakcie’ asp. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.

Policjanci znaleźli przy podejrzanych monety i banknoty na łączną sumę 4,5 tysiąca złotych. Pięcioosobowa rodzina została zatrzymana i czeka na proces. Jak wiadomo z nieoficjalnych źródeł, okradając puszki WOŚP, zatrzymani chcieli zebrać pieniądze na wesele najmłodszej córki. Podejrzanym grozi do 5 lat więzienia.

– Mieli przy sobie 4,5 tys. zł. Wygląda na to, że naruszyli zaplombowane puszki WOŚP, a potem częściowo opróżnione zdali w sztabie. Na szczęście, w chwili zatrzymania pieniądze mieli przy sobie. Udało się je odzyskać – dodała w rozmowie z TVN24 asp. Karina Kamińska.

Kradzież puszek WOŚP w Częstochowie

Niestety przedsiębiorcza rodzina z Sopotu, to nie jedyne osoby, które chciały wzbogacić się na datkach dla WOŚP. W sobotę Częstochowie policja złapała trzy osoby, które ukradły puszki ze sklepów sieci „Żabka’ i ‘Freshmarket’. Jak co roku klienci sklepów mogli wesprzeć orkiestrę, wrzucając datki do stojących na ladach puszek. W zamian otrzymywali naklejkę WOŚP. W odróżnieniu od ulicznych wolontariuszy, którzy pieniądze zbierali tylko w niedzielę, puszki stanęły w sklepach już 9 stycznia.

Kolejny sukces Orkiestry

Kilku złodziei nie zdołało jednak pokrzyżować wielkich planów WOŚP. Wszystko wskazuje na to, że Orkiestrze po raz kolejny uda się pobić rekord.

– Wczoraj odbył się jubileuszowy 25. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dziś odbyła się konferencja prasowa, na której Jurek Owsiak podsumował tegoroczny Finał. Deklarowana kwota to aż 62 418 767 złotych, a to jeszcze nie koniec! Orkiestrowe aukcje trwają do połowy lutego, a do końca stycznia nadal można brać udział w zbiórkach w internecie – czytamy na stronie WOŚP, na której licznik wskazuje już ponad 71 milionów.

– O tej porze nie mówiłem o takich sumach – mówił w telewizyjnym studiu Jerzy Owsiak. Wcześniej, podczas konferencji prasowej, powiedział, że będzie szczęśliwy, jeśli uda się zebrać sumę podobną do zeszłorocznej. Boję się, że jej nie pobijemy, bo to jest przeogromna suma, ale jesteśmy dobrej myśli – mówił w studiu telewizyjnym Jerzy Owsiak.

Ostateczna kwota zebrana w tym roku przez WOŚP, będzie znana dopiero na początku marca.

Fot. Instagram fundacjawosp

ZOSTAW ODPOWIEDŹ