Odeta Moro w ogniu krytyki instamatek! O co poszło?

Odeta Moro w ogniu krytyki instamatek! O co poszło?

Odeta Moro 31 sierpnia urodziła synka, któremu wraz z partnerem nadała imię Lew. Gwiazda pochwaliła się radosną nowiną w mediach społecznościowych. Dwa tygodnie po porodzie pojawiła się na charytatywnym spotkaniu dziennikarzy. Na Odetę Moro spadła fala hejtu! Co się stało?

Odeta Moro w ogniu krytyki instamatek! O co poszło?

Moro jest szczęśliwą mamą dwutygodniowego synka Lwa. Gwiazda  ma już nastoletnią córkę Sonię, ale przyznaje, że narodziny chłopca całkowicie zmieniły jej życie.

View this post on Instagram

Witaj świecie…❤️🍀💪🎯#babyboy

A post shared by Odeta Moro (@odetamoro) on

Odeta Moro jest aktywna w mediach społecznościowych. Często publikuje zdjęcia z różnych imprez. Gwiazda dwa tygodnie po porodzie wzięła udział charytatywnym spotkaniu dziennikarzy. Nie spodobało się to wielu internautom, według których powinna przez cały czas opiekować się maleństwem w domu. Pojawiły się niemiłe komentarze. Gwieździe było przykro. Wydała nawet oświadczenie. Co napisała i jak  wyglądała sytuacja?

„Nie chce być źle zrozumiana, ale zrobiło mi się bardzo przykro, więc postanowiłam zabrać głos. Ponad dwa tygodnie temu urodziłam mojego synka🦁co sprawiło ze jestem najszczęśliwszą i najbardziej spełnioną kobietą 😉 Odcięłam się od wszystkiego i żyje w swoim nowym świecie ❤️, ale dziś dzień zepsuli mi „życzliwi”, którzy donieśli, że „bardzo szybko po porodzie zdesperowana stanęłam na ściance”. Tak stanęłam na ściance – VII Charytatywnych Kulinarnych Zawodów Dziennikarzy, których jestem współorganizatorem od dawna. To impreza na której koleżanki i koledzy z różnych redakcji łączą siły aby pomóc. Tym razem zbieraliśmy na operację braci bliźniaków Pawła i Janka. Od dawna czekają na zabieg – napisała na Instagramie. Jesli ktos uważa ze jestem zdesperowana i dlatego wychodzę z domu to jego problem! Podsumowując – tak wyszłam, na 2 godziny, żeby zdarzyć z karmieniem mojego synka! Kosztowało mnie to mnóstwo zdrowia i energii, ale nie zrobiłam tego dla siebie! I na koniec pytanie! Czy urodzenie dziecka oznacza zamknięcie w 4 ścianach?” – napisała Odeta Moro na Instagramie.

Właśnie, czy narodziny dziecka oznaczają zamknięcie się w czterech ścianach?

View this post on Instagram

Mazury! Tu sa jeziora, świeże powietrze i dziadkowie… genialna instytucja💪🍀Pod warunkiem, że nie podważają autorytetu rodziców. Nie podkreślają, ze wiedzą najlepiej jak wychowywać wnuki, słuchają rodziców, nie przekupują nam dziecka, nie robią wszystkiego po swojemu, gdy my rodzice nie widzimy;) Rozpieszczają ale mądrze! Dziś moj synek to malutkie niemowlę🦁🦁, dziadkowie są potrzebni rodzicom czyli mi, a nie dziecku, bo niemowlę potrzebuje tylko rodziców. Z każdym tygodniem, miesiącem a juz na pewno rokiem, obecność dziadków w jego życiu stanie się coraz ważniejsza! Ja dla własnej wygodny i legalnej drzemki spędzam najbliższe dni u rodziców… zaprzyjaźniają się, poznają a ja mam czas dla siebie. A jak Wasze dziadki? Pomagają? Wkurzają? Rozpieszczają? #mazury#cudnatury#mama #babyboy #walk #mutsy#mikopolska #dziadki #pomoc#sen#udziadkow

A post shared by Odeta Moro (@odetamoro) on

—————————————————————————————————–

Źródło zdjęć: pl.m.wikipedia.org

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1567 More posts in Gwiazdy category
Recommended for you
Zaczął się proces syna Olbrychskiego. Rafał O. przyznał się do winy

We wtorek w warszawskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces Rafała O w sprawie grożenia siekierą i...