Najprzyjemniejsze książki na jesienny wieczór

Na dworze zimno i pada, nie chce się wychylać nosa z domu. Co robić? Gdy nie ma ochoty absolutnie na nic, najlepszym wyjściem jest zostanie w domu, ułożenie się w wygodnym fotelu, z kawą w ręku i pod ciepłym kocem. A żeby nie było zbyt nudno, przyda się dobra, przyjemna książka, która przeniesie w inny świat i pozwoli zapomnieć o nadciągającej chandrze.

running-tall.com

Dan Brown, „Inferno”

Czytelnik zostaje ogrzany już przez sam tytuł, który odnosi się do „Piekła” z „Boskiej komedii”. Ciepło roznieca też miejsce akcji – gorąca Florencja, gdzie Robert Langdon rozwiązuje kolejne zagadki. Ścigany przez malownicze uliczki miasta, próbuje dowiedzieć się jak trafił do Włoch i czym jest tajemniczy przedmiot znaleziony w jego marynarce. Jak to u Browna, Langdonowi towarzyszy piękna lekarka, Sienna Brooks. Głównemu bohaterowi w powstrzymaniu zagrożenia, które może zmienić świat, pomagają również wskazówki znalezione na kartach najbardziej znanego poematu Dantego.

Terry Pratchett, „Kolor magii”

Pozycja dla osób, które lubią być zaskakiwane. „Kolor magii” to pierwsza książka z serii przygód o mieszkańcach Świata Dysku. Zaskakuje w niej wszystko: fabuła, zarysowanie postaci, a przede wszystkim dialogi. Pratchett bawi się wyobraźnią i buduje równoległy świat w sposób tak bajkowy i wciągający, że trudno mu się oprzeć. Nieudolny mag Rincewind zostaje przewodnikiem Dwukwiata i jego śmiercionośnego Bagażu, a po drodze spotyka bohaterów, smoki, a nawet… Śmierć. Co prawda niezbyt okrutną, za to całkiem ludzką i samotną.

Aleksandra Marinina, „Złowroga pętla”

Ta niezbyt znana u nas Rosjanka pisze świetne, wciągające kryminały. Ich główną bohaterką jest  Anastazja Kamieńska, oficer śledczy rosyjskiej milicji. Jest ona niezastąpiona w śledztwach, które wymagają intuicji, logiki i niekonwencjonalnych metod pracy. Ma niesamowitą pamięć i analityczny umysł. Tym razem Kamieńska zauważa, że skala największej przestępczości w Moskwie układa się na mapie w pętlę, styczną do drugiej, która oznacza najmniejszą przestępczość. Pętle układają się w znak nieskończoności, który zostanie motywem przewodnim śledztwa.

Martyna Wojciechowska „Kobieta na krańcu świata”

Autorka zdaje relację z podróży po całym świecie. Podpatruje życie kobiet w różnych kulturach, zawodach, związkach. Zadaje im niedyskretne pytania, na które odpowiedzi niejednokrotnie szokują. Oprowadza po krajach świata, występując w charakterze badacza relacji społecznych. Szuka odpowiedzi na pytania, które każda kobieta sobie zadaje. Niesamowite, z jaką prostotą potrafią często odpowiedzieć na nie mieszkanki krajów oddalonych o tysiące kilometrów od Polski.

Andrzej Pilipiuk, „Kroniki Jakuba Wędrowycza”

Dla tych, których bawi rubaszny, swojski humor. I dla tych, którzy mają sentyment do polskiej wsi, i potrafią spojrzeć na jej realia z przymrużeniem oka. Fani fantastyki też znajdą tu coś dla siebie, i to całkiem duże coś – Czerwonego Kapturka w nowej odsłonie, statek kosmiczny zakopany w ogródku czy Hotel Pod Łupieżcą. Nie zabraknie też satanistów, bimbru, kłusownictwa, wampirów i piwa „Perła”. To wszystko w opowiadaniach o mieszkającym we wsi na ścianie wschodniej Jakubie Wędrowyczu – inteligentnym menelu, wieśniaku-geniuszu, egzorcyście w cywilu.

Małgorzata Szpak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ