Ktoś zostawił Veturillo na dachu bloku

Na niecodzienną przejażdżkę po terenie nie przypominającym ścieżki rowerowej wybrał się jeden z użytkowników warszawskiego roweru miejskiego. Rower pozostawił bowiem na dachu bloku przy ulicy Conrada.

– Ściągnięcie Veturilo przysporzyło nieco trudności, obyło się jednak bez pomocy innych służb – mówi Jakub Giza z firmy NextBike Polska.

Firma sprawdza teraz historię wypożyczeń w aplikacji, by zlokalizować osobę odpowiedzialną za to zdarzenie. Nextbike zamierza dochodzić należności wynikających z uszkodzenia roweru.

Rowerzyście grozi teraz do 2000 złotych grzywny.

Zobacz również:

Źródło: warszawawpigulce

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ