Gwiazdor „Barw szczęścia” oskarżony za narkotyki

Bartosz G., aktor znany z roli Bartka w serialu „Barwy szczęścia”, oskarżony o posiadanie narkotyków. Prokuratura już postawiła mu zarzuty, za które grozi nawet 3 lata więzienia. Co ciekawe gdy Bartosz G. grał w „Barwach szczęścia” też miał problem z narkotykami. Trzy lata temu w serialu jedyny syn Walerii Koszyk (Ewa Ziętek) siedział nawet za kratkami w więzieniu w Tajlandii gdzie wplątał się w niejasne porachunki z dilerami.

Znany aktor miał się stawić w roli świadka 9 listopada w procesie dilera gwiazd Cezarego P. (50 l.), który oskarżony jest o handel kokainą. Sąd jednak nie odczytał jego nazwiska. Jak udało się nam ustalić, Bartosz nie pojawił się w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi-Południe, ponieważ prokuratura postawiła mu zarzut posiadania środków odurzających. W tym wypadku świadek ma prawo odmowy zeznań, które mogłyby obciążyć jego samego.

Co ciekawe wątek narkotyków w życiu Bartosza G. był dość istotny gdy artysta grał w serialu „Barwy szczęścia”. Jego bohater przez długi czas sprawiał problemy swojej matce, Walerii Koszyk. Gdy dwa lata temu aktor odszedł z „Barw szczęścia” scenarzyści znowu wmieszali go w narkortyki. 

– Bartek wyjechał odnaleźć swoje lepsze ja do Norwegii. Zobaczymy ile wyciągnie ze zbierania truskawek albo opiekowania się starszymi osobami. Jeżeli będzie miał dość pieniędzy, by pomóc Walerii to wróci. Wiem, że ma plany kupić volvo. Jak dzwoniłem do Bartka to mówił, że ma się dobrze, ale jest bardzo zapracowany. Wraca do formy po tych narkotykowych ekscesach. Poszedł teraz w wędkarstwo – śmiał się Bartosz G. w jednym z wywiadów.

– Mogę potwierdzić, iż w toku dochodzenia nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie w październiku 2018 r. Bartoszowi G. zostały przedstawione zarzuty. Zarzuty dotyczą posiadania przez ww. październiku 2015 r., listopadzie 2015 r., grudniu 2015 r. oraz styczniu, lutym, marcu i kwietniu 2016 r. środków odurzających w postaci kokainy, tj. przestępstwa określonego w art. 62 ust. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – powiedział „Super Expressowi” Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

fot. kadr z wideo

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ