Francuski styl bycia

Jak być elegancką Francuzką?  Wystarczy być po prostu sobą, mieć swój styl, pewność siebie, lekką zadziorność, a to wszystko skropić nutką arogancji niczym perfumami N° 5 od Chanel. Elegancja to sztuka życia. Najlepiej wiedzą o tym Francuzki, a zwłaszcza paryżanki, dlatego to głównie one piszą poradniki o tym, jak być kobietą szykowną i elegancką.

francuski zda Life4style 

Styl i szyk kojarzą nam się głównie z modą, ale tu chodzi o całokształt. Francuzki poradzą nam nie tylko jak się ubrać i umalować, ale również jak zachować się na pierwszej randce, w sypialni, jak zadbać o dom, przyjmować gości, wychowywać dzieci, jak żyć ze swoimi złymi nawykami. O swoim stylu i częstych faux pas opowiadają z humorem. Dlatego poradniki o francuskim szyku, tak jak wszystkie inne poradniki, należy czytać z dystansem i przymrużeniem oka.

 

Pierwsza zasada, pojawiająca się w każdym poradniku o paryskim szyku dotyczy odnalezienia własnego stylu. Nie ma nic gorszego niż ślepe podążanie za modą i trendami. Poprzez ubranie wyrażamy swoją osobowość i tożsamość, w zależności od naszego stylu bycia pokazujemy kim jesteśmy. Z tą żelazną zasadą wiąże się także brak obnoszenia się metkami. Paryżanki absolutnie nie są chodzącymi reklamami drogich ciuchów. Nie wydają całej swojej pensji, niczym Carrie Bradshaw, na różowe pantofelki od Manolo Blahnika. Dla mistrzyń elegancji nieważna jest metka, lecz ponadczasowy styl.

 

Ten upragniony przez kobiety na całym świecie styl to tak zwana niewymuszona elegancja. Guru szyku niezmiennie od lat pozostaje Coco Chanel. To od niej wszystko się zaczęło. Ona zrewolucjonizowała modę. Ona wyzwoliła kobiety z ciasnych gorsetów i ciężkich kapeluszy z piórami. Dzięki niej kobieca garderoba stała się lżejsza, prostsza, a co za tym idzie bardziej elegancka i luksusowa. Prostota utożsamiana jest z elegancją. Coco zwykła mawiać: „Luksus jest prosty”. To krótkie zdanie wszystko wyjaśnia. Dlatego poradniki na temat francuskiego szyku warto zacząć od lektury biografii Coco Chanel „Księga stylu Coco Chanel. Jak stać się elegancką kobietą z klasą” autorstwa Karen Karbo.

 

Nie chodzi o to, aby od stóp do głów wyglądać jak Coco Chanel. To był jej styl, a każda kobieta musi odnaleźć swój. Kluczem do osiągnięcia szyku jest baza składająca się z kilku podstawowych elementów garderoby. Z pomocą przychodzą nam współczesne poradniki dotyczące upragnionej francuskiej elegancji. Ines de la Fressange w swoim podręczniku stylu „Paryski szyk” wymienia ubrania, które powinny znaleźć się w każdej kobiecej szafie oraz rady, w jaki sposób łączyć je z innymi. Są to blezer, prochowiec (trencz), granatowy sweterek, top, mała czarna, idealne dżinsy oraz skórzana kurtka. Indywidualny styl podkreślony jest dodatkami – torebką, butami, biżuterią. Podobną tematykę oraz wiele inspirujących wywiadów i zdjęć ze świata francuskiej socjety znajdziemy w kolejnym poradniku „Francuski szyk! Zostań własną stylistką” Isabelle Thomas i Frédérique Veysset.

 

Styl i szyk to nie tylko moda. Francuskie poradniki podpowiedzą nam również jak dbać o urodę – od makijażu do pielęgnacji twarzy i ciała. Ines de la Fressange w swoim podręczniku wymieni też kilka make-upowych błędów, przez które same się postarzamy, jak choćby malowanie dolnych rzęs lub błyszczące cienie na powiekach.

Poradniki traktujące o francuskim szyku warto uzupełnić lekturą poradnika czterech Francuzek z krwi i kości oraz reportażem pół Szwedki, pół Włoszki, która zapragnęła stać się stylową Francuzką. „Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś” to lifestyle’owy poradnik, zbiór luźnych myśli i refleksji na temat różnych życiowych sytuacji. Dowiemy się z niego jak całują Francuzki, co przyrządzają na spotkania z przyjaciółmi oraz jakie książki stoją na ich półkach. Całość jest uroczo ironiczna i każda z nas po przeczytaniu tej książki znajdzie w sobie cząstkę współczesnej zadziornej paryżanki. Natomiast Helena Frith Powell w swojej książce wyjaśni nam, dlaczego Francuzki są takie sexy i odpowie na pytanie: czy my też możemy być seksowne, jak one?

 

Każda z nas jest wyjątkowa. Być może w codziennym biegu zdarza nam się o tym zapomnieć. Dlatego warto w listopadowy wieczór zajrzeć do jakiegoś francuskiego poradnika, przenieść się w świat paryskiego szyku i wziąć z niego coś specjalnie dla siebie.

 

Karolina Wójtowicz 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ