Bieber twarzą Calvina Kleina

Justin Bieber w najnowszej kampanii Calvina Kleina ściąga z siebie podkoszulek i półnago pozuje z Larą Stone. Komentarze na temat doboru modela są skrajne – od zażenowania i pogardy do omdleń na widok bożyszcza nastolatek.

calvinklein.com

„Belieberki” nie posiadają się z radości – choć minęły całe wieki (a dokładnie 5 miesięcy) odkąd Justin pokazał się ostatni raz w bieliźnie na Instagramie, choć nie koncertuje, to został modelem Calvina Kleina i reklamuje kolekcję Spring 2015.

Być może występ na „Fashion Rocks” w wakacje był swego rodzaju próbą dostania się do kampanii, ponieważ wtedy właśnie Bieber rozebrał się do samych bokserek przed publicznością siedzącą w studio oraz przed telewizorami. Bielizna pochodziła oczywiście z kolekcji Calvina Kleina, a jego partnerką na scenie była właśnie Lara Stone, z którą pozuje w najnowszej reklamie marki.

Pokazuje w niej to i owo. Dwudziestolatek z Kanady może pochwalić się sześciopakiem i całą kolekcją tatuaży, a to wszystko zza perkusji, na której gra teaserze akcji.

{youtube}Tss4eO1EJrI|600|450|0{/youtube}

Do sieci trafiły zarówno zdjęcia, jak i filmy promujące głównie jeansy Calvina Kleina, i to jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem młodego piosenkarza tegorocznym modelem – pozwolono Bieberowi, aby sam ogłosił tę nowinę na własnym tweeterze.

To, że CK zatrudnia muzyka do kampanii nie jest żadną nowością. W latach dziewięćdziesiątych twarzą firmy był Mark Wahlberg, który udzielał się w zespołach Funky Bunch i Prince Ital Joe. Teraz wybór jest jednak dość kontrowersyjny, ponieważ sam model wywołuje skrajne emocje.

Małgorzata Szpak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ