Esperanza plus giganci

Szesnastego sierpnia wschodząca gwiazda jazzu, Esperanza Spalding, zabłyśnie na gdańskiej Ołowiance. Muzyczne konstelacje stworzą z nią m. in. Herbie Hancock, Wayne Shorter, Marcus Miller i Leszek Możdzer. A wejście na to kosmiczne widowisko jest… darmowe!

www.gaiahealthblog.com

Esperanza Spalding to amerykańska kontrabasistka i wokalistka jazzowa, która mimo młodego wieku (w październiku kończy trzydzieści lat), ma już na swoim koncie cztery solowe albumy i tyle samo nagród Grammy. Już jako dwudziestolatka uczyła w prestiżowym Berklee College of Music. W 2009 r. wystąpiła na gali rozdania pokojowej nagrody Nobla, na zaproszenia Baracka Obamy. Śpiewa po angielsku, hiszpańsku i portugalsku, jednocześnie grając na kontrabasie. Ciepła barwa tego instrumentu świetnie współgra z jej ciepłym głosem. Nie chce być oceniana przez pryzmat fizycznej atrakcyjności, a jedynie za to, jak gra. A gra fusion, mieszankę jazzu, hip-hopu i neo-soulu, choć zdarza się jej zwracać się ku etnicznym inspiracjom.

 

Amerykanka będzie gospodarzem tegorocznego finału festiwalu Solidarity of Arts. W trakcie koncertu zagra z zaproszonymi przez siebie gośćmi. Lista nazwisk jest długa i przyprawia o zawrót głowy. Wayne Shorter, osiemdziesięcioletni już saksofonista-weteran, jeden z największych żyjących jazzmanów. Herbie Hancock, pianista, równie zasłużony jak Shorter, miał nieoceniony wpływ na rozwój współczesnej muzyki elektronicznej. Marcus Miller, basista, gospodarz finału SoA w 2011 r. (wszyscy trzej współpracowali niegdyś z samym Milesem Davisem). Pojawi się też Zohar Fresco, znany w Polsce głównie ze współpracy z Leszkiem Możdżerem. Sam Możdżer Też zagości na gdańskiej scenie. Milton Nascimento, Terri Lyne Carrington, Oumou Sangaré, Pedrito Martinez i to tylko część długiej listy nazwisk.

 

Możemy też być spokojni o reprezentację Polski, bo zagrają uznani i sprawdzeni „zawodnicy”. Oprócz wspomnianego wcześniej Możdżera wystąpi saksofonista i genialny kompozytor Zbigniew Namysłowski, basista Krzysztof Ścierański, Wojciech Waglewski i Voo Voo, Paweł Pańta (gra na nagrodzonej w tym roku płycie Włodka Pawlika „Night in Calisia”), Kapela ze Wsi Warszawa. Oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Bałtyckiej. W sumie – artyści ze wszystkich stron świata, tego geograficznego, ale i muzycznego.


Przyjechać naprawdę warto, zapowiada się wyjątkowa uczta dla uszu. Co niezwykle ważne, wejście na koncert jest całkowicie bezpłatne, festiwal sponsorują Miasto Gdańsk, Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, Polski Instytut Sztuki Filmowej, Europejskie Centrum Solidarności oraz Filharmonia Bałtycka. Jedynie strefa najbliżej sceny jest biletowana. Dochód z biletów (w cenie 5 zł każdy) zostanie przeznaczony na programy edukacyjne Europejskiego Centrum Solidarności. Pójście na koncert każdego artysty z osobna kosztowałoby ponad 1000 zł! I to przy założeniu że cena każdego biletu to tylko 50 zł.

 

Jeśli zamierzacie się wybrać, warto  wcześniej pomyśleć o transporcie i noclegu. Na razie nie ma jeszcze problemu ze znalezieniem wolnych pokoi i biletów, jednak im bliżej koncertu, tym będzie to trudniejsze i droższe. Tym, którzy nie będą mogli usłyszeć Esperanzy i jej gości na żywo, pozostaje transmisja na żywo w TVP Kultura.

 

Michał Mościcki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ