22-latka z Warszawy odnaleziona. Prawdopodobnie od kilku dni imprezowała
Uważana za zaginioną 22-letnia Aleksandra Karaszewska, będzie się miała z czego tłumaczyć. Od kilku dni szukała jej cała Warszawa, a ona po prostu imprezowała.
Informacja o zaginięciu młodej kobiety pojawiła się niemal we wszystkich warszawskich mediach.
Kobietę na szkolenie pracownicze, odbywające się na Al. Jerozolimskich w centrum Warszawy, zawiózł ojciec. 22-latka uczestniczyła w nim, a następnie około godz. 21 wyszła. Miała wrócić do domu, ale nie pokazała. Po raz ostatni 22-latka była widziana 22 września w okolicy pętli ZTM na warszawskim Wilanowie.
W internecie szybko zaczęły pojawiać się informacje na temat rzekomego pojawienia się Karaszewskiej w melinie na Pradze Północ, gdzie podobno bywa wielu cudzoziemców. Część osób kojarzyło też tajemnicze zaginięcie z głośną sprawą Ewy Tylman i snuło teorie na temat tajemniczego zaginięcia.
Niespodziewanie dziś rano warszawska policja powiadomiła o odnalezieniu dziewczyny.
– Pani Aleksandra Karaszewska się odnalazła. Nic jej nie jest. Więcej informacji udzielić nie możemy – skomentowano.
Jak twierdzi Radio ZET – dziewczyna po prostu zabalowała.
____________
Zapraszamy również do polubienia naszego profilu na Facebooku oraz zapoznania się z ofertą naszego sklepu internetowego.