10 wkurzających rzeczy, które robi każda influencerka na social media

Gdy wiele lat temu zakładaliśmy konta na mediach społecznościowych, nie zdawaliśmy sobie sprawę, jakim potężnym kanałem do komunikacji może się ono stać. Dopiero teraz widzimy jaki duży wpływ mają portale jak facebook czy instagram na nasze życie, nie tylko prywatne, ale też zawodowe. Niektórzy nawet zrobili karierę i zarobili miliony, będąc na social mediach, wykonują najbardziej pożądany zawód tej dekady – Influencer.

Wydawałoby się, że będąc non stop pod obserwacją publiczności, będzie im zależało na tym, by prezentować się jak najlepiej. Jednak wciąż jest wiele rzeczy, które robią, od których krew nam się gotuje w żyłach. Dzisiaj przedstawię Wam 10 rzeczy, które stale robią influencerki na social media, które mnie i zapewne Was też denerwuje. 

1. Sitaśne selfie

#snapfilter #polishgirl #kyliecosmetics #maliboo

A post shared by Gabriela Szmacińska (@gabrysiasz) on

Dzięki snapchatowi w dzisiejszych czasach zwykłe selfie nie wystarcza. Do kaczych dziubków trzeba koniecznie dobrać psie uszka i królicze noska. Filtry na snapchacie może i były ciekawe na początku i dodawały charakter nudnemu selfie, ale gdy insta feed składa się z 15 zdjęć liżącego ekran szczeniaka to już przesada. Oczywiście, by wyjść naprzeciw potrzebom zadufanych w sobie nastolatek, snapchat nie ograniczył się wyłącznie do filtrów z motywem zwierzątek. Największym hitem tego miesiąca są filtry z okularami wraz z efektownym makijażem.

2. Muszę się pochwalić nogami

To zdjęcie wydaje się Wam znajome? Każda szanująca się influencerka musie je mieć chociaż raz na swoim insta feedzie. Najlepiej z zasponsorowanymi tenisówkami i markową torebką. Zastanawiałam się długo, co może przekazywać zdjęcie, że ma gładkie i opalone nogi? Że spędza swój wolny czas, siedząc na betonie w mini spódniczce? Sztos za poświęcenie dla zdjęcia, ale jak już dziesiąty raz widzę te same nogi, na tym samym betonie, z tym samym kubkiem z Starbucksa to aż chce się hejtnąć w komentarzach.

3. #InstaSad

W czasach social media nie można już być normalnie zdruzgotanym, trzeba być #InstaSad lub #FbSad i koniecznie udowodnić to swoim smutnym selfie, plus za idealny makijaż i prowokacyjna mina. Gdyby przypadkiem fani się pytali, jaki jest powód podłego nastoju to absolutnie nic nie tłumaczyć, jedynie tajemniczo odpowiedzieć #YouKnowWhoYouAre. W końcu trzeba zachować prywatność.

4. Livestream koncertów

Życie influencerki to nic innego jak zakupy i luksusowe wypady, na przykład na koncerty. A na koncertach się nie słucha muzyki, tylko robi się zdjęcia outfitu i livestreamuje z vipowskich miejsc. Nie ważne, że trudno cokolwiek zobaczyć z jakości iphone‘a, ledwo można usłyszeć coś poza ochami i achami, nie mówiąc już o niestabilności wideo, które wprawiają nas o zawroty głowy. Dziękujemy za to wspaniałe doznanie.

5. #FoodPorn

Co jedzą influencerki? To samo, co my, z tym że zaprezentowane 10 razy ładniej. Jednak nie zawsze to wychodzi. Zdarzają się pizze na wynos i McDonalds, ale praca to praca, trzeba pokazać #WhatIEatInADay, szkoda tylko, że wygląda to, jak wygląda. Czy naprawdę, chcemy oglądać niechlujne zdjęcia jedzenia? Jeżeli już cię obserwuję, to chcę, żebyś spędziła przynajmniej 20 minut na aranżacji talerzy. Nie będę tolerowała takiego lenistwa.

6. To nie soft porn, to sztuka

kocham klimat tego zdjęcia

A post shared by Nina Aleksandra Błachowicz (@nezole) on

Aż dziwne, że nie wszystkie influencerki nie pracują na boku jako profesjonalni fotografowie. Spójrzcie na artystyczność tego zdjęcia, to światło, ta kompozycja, brakuje tylko głębokiej myśli, najlepiej po angielsku. A to, że autorka siedzi półnaga na łóżku, to jedynie podkreśla jej wrażliwą duszę artysty, bo przecież ci, nie boją się nagości. Nie mam nic przeciwko temu, że influecerki chcą się pochwalić swoim fit ciałem, ale proszę nie udawać, że to wszystko w imieniu spełnienia artystycznego.

7. Na pewno tak się nie obudziłaś

Good morning

A post shared by A L E X A N D R A • C E D R O (@aleksandracedro) on

#IWokeUpLikeThis. Czy ty masz nas za idiotów? Przecież to nie możliwe, żebyś tak wyglądała tuż po przebudzeniu. Nawet gdybyś zasnęła w makijażu, to ta kreska na powiekach musiała się rozmazać podczas snu. Jeszcze do tego leżysz na łóżku w bieliźnie, a to daje mi do zrozumienia, że zdjęcie jest zbyt wymuszone.

8. Brudne lustro

Nie możesz poświęcić 5 minut na umycie lustra, ale spędzenie 10 minut na robienie 50 zdjęć i kolejnych 15 minut na wybranie do niego filtra to nie problem? Na szczęście widać gołe nogi i lajki się klikają. Nie wiem, co mnie bardziej denerwuje, fakt, że przeciętnego followera nie obchodzi estetyka zdjęcia i tylko ślepo daje serduszka czy to, że influencer nie ma na tyle szacunku do swoich obserwujących, by zadbać o czystość zdjęcia.

9. Z butami na łóżko

Ciekawe czy śpią też w butach, bo najwyraźniej to norma wchodzić na łóżko z obuwiem. Może i są to nie noszone jeszcze buty, ale jak tylko wyobrażę sobie ten brud na białej pościeli, to aż budzi się we mnie instynkt perfekcyjnej pani domu. Niech się jakaś #PolskaDziewczyna odezwie i powie mi czy wnosi buty na łóżko.

10. Swagerskie życie 

Motherfucker never loved us

A post shared by Magdalena Pazia (@fac3card) on

Jesteś tak zła. Szampan i fajki — są, wulgarny komentarz o tym, jakim wyrzutkiem jesteś — jest, szkoda tylko, że nie ma jeszcze pełnoletności. Wstawiasz mocne zdjęcia z imprez dla obcych ludzi, ale blokujesz swoją rodzinę, żeby tylko mama się nie dowiedziałam. Czy to nie śmieszne, jak niektóre influencerki starają się promować na siłę pewien image?

Oczywiście to nie są wszystkie rzeczy, które nas wkurzają. Są jeszcze takie oczywiste rzeczy, jak zły photoshop, tysiąc takich samych selfie czy milion hashtagów typu #like4like, ale te nawyki ostatnio wyjątkowo działają mi nerwy. A Was, co najbardziej irytuje u influencerów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1120 More posts in Gwiazdy category
Recommended for you
Ania Wyszkoni o życiu po chorobie
Ania Wyszkoni o życiu po chorobie: Po pół roku pojawiły się chwile zwątpienia

U Ani Wyszkoni w 2016 roku zdiagnozowano nowotwór tarczycy. Artystka poddała się operacji. Na szczęście...