Ania Lewandowska tęskni za Robertem

Ania i Robert Lewandowscy oszukani! Czy odzyskają 100 tysięcy złotych?

Ania i Robert Lewandowscy wraz innymi gwiazdami zaangażowali się w akcję charytatywną, która okazała się oszustwem. Para chciała chciała pomóc choremu Antosiowi Rudzkiemu, który miał walczyć z nowotworem oka. Inicjatywę „Boję się ciemności” wsparło wiele znanych osób. Trenerka z piłkarzem na rzecz chłopca przekazali aż 100 tysięcy złotych. Jednak akcja była zmyślona, a pieniądze trafiły na prywatne konto organizatora zbiórki. Czy Ania i Robert Lewandowscy odzyskają 100 tysięcy złotych?

Ania i Robert Lewandowscy oszukani!

Ania i Robert Lewandowscy zostali oszukani! Para chciała pomóc małemu Antosiowi Rudzkiemu, który rzekomo zmagał się z nowotworem oczu. Chłopcu groziła całkowita utrata wzroku. Ratunkiem miała być kosztowna operacja.

„Rodzice małego Antka mierzą się z bardzo trudną sytuacją. U ich 2,5-letniego syna zdiagnozowano jakiś czas temu groźny nowotwór oczu, który w niedługim czasie może spowodować u chłopca nieodwracalną ślepotę. Nadzieją okazała się droga operacja w Ameryce. Koszt takowej operacji to 1 500 000 złotych” – czytamy na stronie internetowej Zrzutka.pl.

Czy Lewandowscy odzyskają 100 tysięcy złotych?

W zbiórkę prowadzoną za pośrednictwem portalu Zrzutka.pl zaangażowało się wiele znanych osób m.in. Katarzyna Zielińska, Modest Amaro, Maciej Orłoś czy Katarzyna Bujakiewicz. Ania i Robert Lewandowscy również wsparli akcję. Para na rzecz chorego chłopca wpłaciła 100 tysięcy złotych. Jednak akcja okazała się oszustwem, a Michał Siniecki, organizator akcji, w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl przyznał, że wszystkie pieniądze trafiały na jego prywatne konto. Czy piłkarz i trenerka odzyskają pieniądze?

„Szanowni Państwo!

W związku z sytuacją, która aktualnie ma swoje miejsce w internecie, w swoim imieniu chciałbym przeprosić wszystkie osoby zaangażowane w akcję pomocy na rzecz Antosia Rudzkego.

W szczególności przeprosiny należą się licznie występującym osobom publicznym, które swoim wizerunkiem niewątpliwie przyczyniły się do zebrania równowartości przekraczającej kwotę 500 000 złotych.

Oświadczam, iż wszystkie otrzymane pieniądze osobom poszkodowanym zostaną zwrócone.

Informuję, że sprawa jest aktualnie na etapie wyjaśniania – czytamy w oświadczeniu Michała Sinieckiego.

Lewandowscy dostali zwrot

Na szczęście parze zwrócono pieniądze.

„Oświadczam, iż w dniu dzisiejszym Państwu Lewandowskim została zwrócona kwota w wysokości 100 000 złotych” – czytamy na Facebooku Michała Sinieckiego.

Mężczyzna zamieścił w sieci potwierdzenie przelewu.

Szanowni Państwo!Oświadczam, iż w dniu dzisiejszym Państwu Lewandowskim została zwrócona kwota w wysokości 100 000 zł…

Opublikowany przez Michał Siniecki na 9 lipca 2017

 

Jak zakończy się sprawa?

„Mój klient pragnie poddać się procedurze wyjaśniania całej sytuacji, a od wszczętego postępowania zależy, czy to będzie procedura karna czy cywilna. Klient jest skłonny do zwrotu wszystkich środków, które otrzymał w związku z tą akcją. Przeprosił także wszystkie osoby, które czują się poszkodowane, w szczególności osoby poświadczające akcję własnym wizerunkiem” – powiedział pełnomocnik organizatora, radca prawny Adrian Karasiewicz, w rozmowie z Wirtualnymi Mediami.

 

———————————————————————————————————————————

Źródło zdjęć: www.instagram.com/_rl9/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

878 More posts in Gwiazdy category
Recommended for you
Ile Robert Lewandowski zapłacił za koloryzację włosów
Ile Robert Lewandowski zapłacił za koloryzację włosów? Wiemy, gdzie poszedł do fryzjera!

Takiej zmiany nikt się nie spodziewał! Robert Lewandowski przefarbował włosy na siwy blond! Ile piłkarz...